niedziela, 14 sierpnia 2016

#2 Wyzwanie z TrustedCosmetics: Opróżniamy kosmetyczki — kosmetyki do pielęgnacji twarzy


Zapraszam Was na drugą część wyzwania blogerek organizowanego przez portal trustedcosmetics.pl 


Tym razem pod lupę bierzemy kosmetyki do twarzy, które szczególnie polecamy, bądź takie, które z jakichś powodów stanowczo odradzamy.
Pielęgnacja twarzy to temat bardzo obszerny i mocno indywidualny. Dlatego też sugerowanie się i nachalne polecanie kosmetyków, które są "odpowiednie dla mnie" uważam za drugorzędną sprawę. 
Mocno oklepany slogan wśród blogerek urodowych, który mówi, że "to co się sprawdziło u mnie, nie musi u Ciebie" jest tu jak najbardziej trafiony.
W tym poście chcę Wam przedstawić przede wszystkim, jak wygląda moja pielęgnacja twarzy. Nie po to tylko, aby polecić Wam coś ekstra, ale pokazać jakiego typu kosmetyki i kroki w pielęgnacji stosuję.


 OCZYSZCZANIE 

Moim zdaniem to pierwszy i najważniejszy krok, jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Nic nie jest w stanie tego przebić w rankingu "ważności". Na nic się zdadzą kremy lub maseczki, na które wydasz miliony monet, jeśli najpierw porządnie sobie nie wyczyścisz skóry twarzy. W ciągu dnia gromadzą się na naszej twarzy miliony bakterii, które mogą wywoływać stany zapalne lub wągry. Nakładamy makijaż (pomijam fakt marnych składów drogeryjnych kosmetyków kolorowych), który w ciągu dnia wpracowuje się w skórę, przyciąga kurz, pocimy się, przebywamy w różnych środowiskach, jak chociażby kontakt ze spalinami w mieście i to wszystko MUSISZ zmyć przed pójściem spać KONIECZNIE. 
Demakijaż najlepiej wykonywać zaraz po przyjściu z pracy/szkoły, ale wiem jakie to trudne do przewidzenia, czy ja dzisiaj jeszcze gdzieś nie będę musiała wyjść, a bez makijażu niekoniecznie komfortowo się czuję. 
 Ale, ale, ale! Pamiętaj o tym, że w ciągu nocy także "przylepiają" się do twarzy różne nieproszone rzeczy, szczególnie gdy używasz bardzo bogatego kremu na noc. 
Twarz oczyszczamy rano i wieczorem!

1. BIOCHEMIA URODY - OLEJEK DO DEMAKIJAZU Z OLEJKIEM HERBACIANYM


Moim zdecydowanym hitem w oczyszczaniu twarzy jest olejek od BU. Jest to moje odkrycie kosmetyczne tego roku. Planuję przygotować recenzję porównawczą tego olejku z olejkiem z Resibo, więc na razie więcej o nim nie będę pisać, ale polecam Wam go gorąco. Rozpuszcza makijaż idealnie!


2. OLEJEK DO DEMAKIJAŻU Z RESIBO




Urzeczona recenzjami w Internecie wyskakującymi zewsząd na temat tego olejku, postanowiłam i ja wypróbować ten wynalazek geniusza. No i powiem szczerze, że producent geniuszem bynajmniej nie jest. Olejek to dla mnie totalna porażka. Planuje zrobić porównanie go z olejkiem z BU, bo myślę że to będzie bardzo ciekawe zestawienie.


3. MYDŁO ALEPPO Z NAJEL


Mydło do twarzy? Otóż tak, ale w bardzo określonych warunkach. Przyznam szczerze, że bardzo długo zwlekałam z kupnem tego mydła, choć tak dużo dobrego o nim słyszałam. Głównie z obawy przed reakcją mojej (trądzikowej wówczas) cery. Bałam się, że ją wysuszy oraz że zaostrzy wypryski.
Nic z tych rzeczy. Mydło doskonale dogadało się z moją cerą, myję nim twarz codziennie, ale zaraz po tym używam toniku. Pamiętajcie, że jednak mydło, to mydło i niestety zaburza naturalne pH skóry, które należy przywrócić za pomocą toniku, możliwie jak najszybciej.


4. GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO CERY TŁUSTEJ I PROBLEMOWEJ Z ECOLAB


Tak jak uwielbiam markę Ecolab, tak nie polecam Wam tego żelu. Męczę się z nim już bardzo długi czas i używam go raczej z chęci wykończenia (w końcu!), bo nie lubię marnować kosmetyków.
Czuję jakbym myła twarz glutem. Serio.
Nie pieni się, praktycznie nie łączy się z wodą, nie domywa makijażu, nawet nie marzcie, że Wam usunie makijaż. Jest po prostu tragiczny i chyba w końcu go będę musiała wywalić, bo nie jestem w stanie go używać.

5. PIANKA OCZYSZCZAJĄCA Z PLANETA ORGANICA

Pianka służy mi głownie do porannego oczyszczania twarzy. Przyznam szczerze, że nie zawsze oczyszczam twarz rano wodą, najczęściej robię to za pomocą toniku i płatka. Natomiast staram się jak najczęściej jednak, aby to poranne oczyszczanie zrobić jednak za pomocą wody. 
Lubię tę piankę. Jest w miarę gęsta, pięknie pachnie, nie wysusza skóry i jej używanie to duża przyjemność.


6 i 7. CZARNE MYDŁO Z NACOMI i CLEAN POWDER Z MAKE ME BIO




 TONIZOWANIE 



Tak jak pisałam już wyżej, u mnie tonik stał się bardzo ważnym kosmetykiem do pielęgnacji twarzy. Odkąd regularnie stosuję tonik, zauważyłam znaczną poprawę działania kremów, które następnie nakładam na twarz. Przywrócenie naturalnego pH skórze jest sprawą nadrzędną, ponieważ to dzięki niemu skóra zachowuje swoją odpowiednią wilgotność oraz pomaga składnikom odżywczym przeniknąć w głębsze warstwy skóry. 
Woda termalna firmy Uriage jest dla mnie zdecydowanym ulubieńcem. Polecam każdemu ze względu na jej fenomenalne nawilżenie skóry. Rozpyla się bardzo delikatną mgiełką, więc nawet można jej używać w ciągu upalnego dnia na makijaż (oczywiście z umiarem).

 UZUPEŁNIENIE SKŁADNIKÓW ODŻYWCZYCH



Krem na dzień i na noc? TAK!
Regularność w stosowaniu CODZIENNIE rano i wieczorem kremów do twarzy jest bardzo ważna. Dzięki temu dostarczamy naszej skórze skoncentrowaną dawkę składników odżywczych. Wiadomo, że stosowanie zdrowej, zbilansowanej diety jest równie ważne. 

Aktualnie używam kremów z Natura Siberica, jeszcze nic nie powiem więcej na ich temat, ale poprzednikami były również kremy z tej firmy i bardzo przypadły mi do gustu. O nich poczytacie więcej tu.


Do codziennej pielęgnacji dołączyło ostatnio serum na rozszerzone pory z Organic Therapy. Ma bardzo przyjemny zapach i konsystencję. Muszę przyznać, że po tych kilku dniach widzę znaczną różnicę co do porów.
A tutaj moi ZDECYDOWANI ulubieńcy!
O maseczkach pisałam już osobny wpis, który cieszył się dość dużą popularnością.
No cóż się dziwić, skoro za kilka złotych można kupić tak dobry i odżywczy kosmetyk :)!
Link do wpisu jest TU.




 PIELĘGNACJA SKÓRY WOKÓŁ OCZU

Moje oczy nie wymagają szczególnej uwagi. Nie mam sińców, ani podkrążonych oczu. Jednak, gdy pojawił się mój wspaniały synek i kilka nocy z rzędu nie przespałam, to coś jednak się zadziało. Na szczęście nie trwało to długo i krem pod oczy zrobił po prostu swoje.

Aktualnie używam kremu z Ecolab.

Jest bardzo lekki, ma żelową formułę i szybko się wchłania. I jest ogromny, bo ma aż 30ml!
Chętnie Wam polecę arganowy krem pod oczy z Nacomi.
Zakochałam się w nim :)
A WY JAKICH KOSMETYKÓW UŻYWACIE I POLECACIE DO TWARZY?
Bierzecie udział w wyzwaniu?
Chętnie do Was zajrzę :)

TYMCZASEM!

18 komentarzy:

  1. Ta pianka oczyszczająca mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to czekam z niecierpliwością na recenzję tego olejku myjącego, zaciekawiłaś mnie nim :) co do wyzwania to równiez biorę udział więc zapraszam jeśli ciekawi Cię co ja posiadam w swojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w końcu się zabrać za napisanie tej recenzji:) już zaglądam do Ciebie

      Usuń
  3. Uwielbiam tej olejek z Resibo :) Mojej skórze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham wodę z Uriage, ale od kiedy regularnie używam toniku to jakoś poszła w odstawkę. Mega jestem ciekawa serum na rozszerzone pory z Organic Therapy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od rana przeglądam te wpisy i jestem niesamowicie zdumiona różnorodnością stosowanych kosmetyków :)
    Maseczki BA uwielbiam, świetnie oddziałują na moją cerę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten olejek do demakijażu od BU mnie bardzo zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję na Google a na obserwatorach jak tylko wejdę na komputer ☺ Widzę dużo kosmetyków których chętnie spróbuję 😘 Też kocham kosmetyki naturalne ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, naturalne kosmetyki nieraz Cię zaskoczą :)

      Usuń
  8. Uwielbiam olejek Resibo i wodę termalną Uriage. Bardzo fajne kosmetyki przedstawiłaś. Jestem ciekawa co przedstawisz w kolejnych wyzwaniach i staram się być częściej po "naturalnej stronie mocy":) więc z chęcią obserwuję!:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę nadrobić zaległości w wyzwaniu, bo sprawy rodzinne mnie niestety oderwały od tego, ale myślę, że dam radę :)

      Usuń
  9. Wodę termalną bardzo lubię :) olejek Resibo mam w planach wypróbować. Pianka Planety mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio w Naturalnie z pudełka dostałam ten żel z eco labu .. ehh ciekawe czy u mnie się sprawdzi. nie napisałaś nic o czarnym mydle z nacomi i pudrze z make me bio a ciekawa jestem jak sie u Ciebie sprawdza??... buziaki dla Bżdżąca :**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie postem! Zostaw po sobie choćby uśmiech, będzie mi bardzo miło :)
Prowadzisz bloga? Na pewno do Ciebie trafię :)