Ten miesiąc zawsze mi się tak miło kojarzy. Kwitną drzewa, zieleni się trawa, ćwierkają ptaki a słońce zaczyna nieśmiało smagać nas pierwszymi promieniami po twarzach...Ach...Czyż to nie piękne?
Dziś przygotowałam dla Was wpis na temat mojego podejścia do naturalnych kosmetyków kolorowych i z grubsza zaprezentuję Wam moją "kolekcję" kolorówki.
Widok za oknem wręcz zachęca do wyjścia choćby na spacer, co oczywiście zostanie uczynione, a póki co zapraszam Was na kilka słów o pewnym ciekawym dziecku Agafii (a może powinnam napisać wnuczku Babuszki Agafii, haha).
Z okazji Dnia Kobiet, chcę życzyć wszystkim wspaniałym kobietkom, które czytają mojego bloga, aby każdy dzień w roku tak wyglądał, jak ten, wyjątkowy, wspaniały, kiedy czujemy się niezwykle docenione przez naszych mężczyzn!